6
Po incydencie w Bielsku-Białej. Kiedy Polacy zaczęli przyzwalać na przemoc antyukraińską?
(krytykapolityczna.pl)
161 razy było mówione!
Społeczność dotycząca wszystkiego co wiąże się z antyfaszyzmem oraz monitorowaniem organizacji faszystowskich i nacjonalistycznych.
Przy tematach związanych z antyfaszyzmem w nieoczywisty sposób warto dodać wytłumaczenie, jak łączy się to ze sprawą.
Przemoc antyukraińska (podobnie jak antybiałoruska na terenach zamieszkałych przez Białorusinów) nie jest w Polsce żadną nowością.
Wydawana w Polsce prasa mniejszości ukraińskiej poruszała jej temat wielokrotnie w ostatnich ponad 35 latach. Normą była też w czasach PRL gdzie była zresztą jawnie wspierana przez ówczesne władze (dla odmiany po 1989 wsparcie różnych sił politycznych było mniej lub bardziej maskowane).
Jest ona konsekwencją braku rozliczenia się polskiego społeczeństwa z własną historią. Bez tego rozliczenia przeciętny Polak będzie pielęgnował wizję świata w której Ukraińcy stanowią nieustanne zagrożenie 24/7 knujące jak tylko dokopać tej nieskazitelej i kryształowo czystej wobec sąsiadów Polsce.
Tak, przeciętny Polak myśli, że Ukraińcy jeśli kiedyś atakowali "zawsze sprawieldiwych i niepokalanych" Polaków to robili to dosłownie bez powodu innego niż wrodzona dzikość i nieokrzesanie lub przez bycie zmanipulowanymi przez oszalałych "watażków i mącicieli".