Nie widzę analogi z wyzywaniem ludzi od debili tylko dla tego, że mają inne zdanie niż ty. Da się argumentować, albo i udowadniać błąd z szacunkiem dla drugiej osoby. Wyzywając otrzymujesz zazwyczaj odwrotny efekt niż przekonanie do swojej racji.
you are viewing a single comment's thread
view the rest of the comments
view the rest of the comments
replies: